Reklama
  • Środa, 30 listopada 2016 (13:05)

    Kraków i okolice. Co warto zobaczyć?

Na weekendową wycieczkę, a także na dłuższy urlop. W Krakowie i jego okolicach nie będziesz się nudzić. To raj nie tylko dla miłośników historii i koneserów knajpek, ale także pieszych wędrówek i wspinaczki. A jesienią jest tam pięknie!

Wieliczka, Ojcowski Park Narodowy, Dolina Będkowska… Będąc z wizytą w Małopolsce, na pewno nie będziemy narzekać na brak atrakcji. Grzegorz Turnau (49), rodowity krakowianin często je odwiedzał. „Za młodu bywałem w tych rejonach – jeździłem na wycieczki rowerowe do Ojcowa. Są tam miejsca kontemplacji, jak ruiny zamku w Tenczynie czy Maczuga Herkulesa w Pieskowej Skale”, wspomina muzyk.

Reklama

Punktem obowiązkowym na trasie turystów jest oczywiście stolica regionu, Kraków. Turnau, chociaż dzisiaj mieszka w pobliskich Mogilanach, jak mówi, około 150 metrów nad krakowskim rynkiem, wciąż darzy podwawelski gród ogromnym sentymentem.

„Jest moją kotwicą. Urodziłem się w tym mieście i całe moje życie jest z nim związane”, wyznał w jednym z wywiadów. „To miejsce, gdzie na każdym kroku napotykamy kolejny element będący świadectwem przeszłości”, dodaje artysta.

To musisz zobaczyć

Dolina Będkowska jest wprost stworzona do wycieczek rowerowych, a tamtejsze formacje skalne są ulubionym miejsce wspinaczy – to tam trenowała w latach 20. poprzedniego wieku grupa pionierów zwanych Pokutnikami.

Kazimierz to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc Krakowa. Znajdziesz tam anykwariaty, galerie, knajpki i zabytki kultury żydowskiej.

Jedni uwielbiają krakowskie planty, inni na spacer we dwoje wybraliby rynek albo któryś z malowniczo położonych parków. Grzegorzowi Turnauowi jednak zupełnie inne miejsce kojarzy się z romantycznymi uniesieniami młodości.

„Cmentarz Rakowicki jest piękny, a moja niegdysiejsza licealna narzeczona mieszkała w pobliżu”, wspominał w wywiadzie piosenkarz i poeta. „Trudniła się czasem sprzedażą konwalii na Rondzie Mogilskim, więc te okolice kojarzą mi się z przygodą erotyczną”, dodał Grzegorz.

Barbakan pieszczotliwie nazywany rondlem, to gotycka fortyfikacja miejska. Tam stał wóz Drzymały i spoczywały szczątki Juliusza Słowackiego.

Obwarzanki wypiekane według tradycyjnej receptury, z solą lub makiem, to ulubiona przekąska krakowian. Chrupiące i ciepłe można kupić na rynku.

Lajkonik towarzyszy miastu od XIII wieku, od najazdu Tatarów. Brodatego jegomościa i jego konika można też zobaczyć na żywo. Raz do roku, zwykle 12 czerwca, rusza w trasę ulicami Krakowa.

Kopalnia soli w Wieliczce robi wrażenie, ale nie każdy wie, że położone 104 metry pod ziemią jeziora to idealne miejsce do uprawiania windsurfingu – sprawdził to Mateusz Kusznierewicz.

Show

Zobacz również

  • Są miejsca, gdzie klimat sprzyja osobom ze schorzeniami kardiologicznymi. Odwiedzamy uzdrowiska, w których można podreperwać zdrowie, zregenerować siły i się odstresować. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.