Reklama
  • Wtorek, 7 lutego (08:05)

    Cieleśnica. Co warto zobaczyć?

Niedługo po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po 123-letniej niewoli pod zaborami w Cieleśnicy pojawił się Stanisław Różyczka de Rosenwerth. Był synem Henryka, który w 1880 roku poślubił Marię Serwińską. To ona wniosła w posagu do tego małżeństwa majątek w Cieleśnicy.

Ostatni właściciel przed wojną produkował samoloty!

Stanisław był rzutkim przedsiębiorcą. Nie tylko sprawił, że majątek stał się dochodowy, ale też przebudował poważnie zniszczony w czasie wojny pałac. Budowla powstała niemal sto lat wcześniej, prawdopodobnie według projektu słynnego włoskiego architekta pra- cującego w Polsce, Antonio Corazziego (zawdzięczamy mu m.in. Pałac Staszica, Pałac Mostowskich i Teatr Wielki w Warszawie). Stanisława rozpierała energia.

Reklama

Do swoich przedsiębiorstw sprowadzał najnowsze technologie. Był współzałożycielem Podlaskiej Wytwórni Samolotów. Uważał, że w ten sposób może budować siłę Polski i okazywać patriotyzm. A trzeba wiedzieć, że jako uczeń został usunięty ze szkoły za sprzeciw wobec rosyjskich kłamstw o powstaniu styczniowym. W wojnie z bolszewikami (1920 r.)służył pod pułkownikiem Andersem. Rozkwit Cieleśnicy przerwała wojna. Stanisław i jego żona wspierali konspirację.

W ich pałacu siedzibę miał oddział sądu Armii Krajowej. Okupację przetrwali, ale z komunistycznym aparatem represji nie mieli już szans. Utracili majątek, zostali zmuszeni do opuszczenia pałacu. Wyprowadzili się do Warszawy. Stanisław po haniebnym procesie został uznany za winnego współpracy z okupantem. Skazano go na 15 lat. Osadzono w ciężkim więzieniu we Wronkach. Zmarł w 1955 r., wkrótce po zwol- nieniu z zakładu karnego. Dziś pałac znów żyje, pieczołowicie odrestaurowany przez nowych właścicieli. A w jego murach żyje duch wielkiego Polaka, Stanisława.

Informacje

Miejscowość leży przy wschodniej granicy Polski przy drodze 698 między Terespolem (28 km) i Janowem Podlaskim (11 km). Trafić tu własnym samochodem łatwo, ale – poza mieszkańcami wschodnich województw – dojazd będzie długi i trochę męczący. Jeśli jedziemy od Terespola – po ok. 25 km musimy wypatrywać drogowskazu i skręcić w lewo. Ta droga doprowadzi nas do celu.

Zwiedzanie. Obecnie w wyremontowanym pałacu znajduje się hotel z restauracją i zapleczem odnowy. Zwiedzanie obiektu możliwe jest tylko za zgodą administracji, by nie zakłócać odpoczynku gościom. Natomiast tereny wokół są dostępne. To malownicza okolica, idealna na spacery niezależnie od pory roku.

Hotel w pałacu. Ceny od 180 zł za dwójkę do 450 zł za apartament, śniadanie 40 zł. Stadnina w Janowie Podlaskim otwarta w godz. 8-18. Godzinne zwiedzanie indywidualne z przewodnikiem (w każdą sobotę i niedzielę o godz. 13, początek zwiedzania przy sklepiku z pamiątkami) – 10 i 8 zł. Godzinne zwiedzanie rodzinne z prze-wodnikiem (do 5 osób) – 80 zł. Godzinna przejażdżka bryczką (do 5 osób) – 150 zł, a wozem (do 10 osób) – 150 zł;15-minutowa przejażdżka na lonży – 30 zł (30 minut – 45 zł); indywidualna przejażdżka konna: 30 minut – 50 zł (60 minut – 80 zł).

Noclegi w okolicy. Gościniec „Wygoda” 40-60 zł za osobę, „Przy Stadninie” 30-100 zł od osoby, gospodarstwo agroturystyczne „U Rożyckich” 35 zł od osoby.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jedno z najbardziej romantycznych miasteczek w Polsce szczególnie pięknie wygląda w styczniu, gdy panuje w nim jeszcze świąteczny nastrój. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.